Dla gryzoni,  Dla kotów,  Dla królików,  Dla psów

Fundacje dla zwierząt, schroniska czy hodowle? Skąd przygarnąć pupila?

Okres około świąteczny to czas, gdy rodziny często powiększają się o uroczego czworonoga. Żywe prezenty w postaci uroczego szczeniaka lub kociaka, będącego spełnieniem marzeń jednego z domowników, są coraz bardziej popularne, szczególnie teraz, gdy w dobie pandemii spędza się większą część wolnego czasu w domowym zaciszu. Warto jednak pamiętać, że czworonóg to nie tylko urocza istota, ale podejmując się opieki nad zwierzakiem trzeba mieć świadomość licznych obowiązków, które trwają przez lata. Zwierzę to także wydatek, często znacznie większy niż można by przypuszczać. Decyzja o powiększeniu rodziny o psiaka, kociaka, królika czy świnkę morską musi być podjęta w pełni świadomie. To właśnie okres następujący po radosnych świętach, jest czasem, gdy schroniska i fundacje mają najwięcej pracy, a pod ich drzwi nieustannie podrzucane są niechciane prezenty w postaci żywych zwierząt. Często chore, zaniedbane, nieufne wobec ludzi. To na barkach fundacji i schronisk, które często utrzymują się samodzielnie, polegając na zbiórkach pieniędzy, ciąży obowiązek zajęcia się niechcianym zwierzakiem i znalezienie mu nowego, kochającego domu.

W związku z planowanym pojawieniem się zwierzaka w naszym domostwie, często stajemy przed trudnym wyborem miejsca, z którego zostanie on wzięty. Im mniejszy pupil tym lepiej, łatwiej będzie mu się przyzwyczaić do nowych warunków, poznać z nowymi opiekunami. Ale wiele polecanych i sprawdzonych hodowli na długo przed świętami, a nawet kilka lat do przodu ma zarezerwowane mioty. Co wtedy? Branie zwierzaka od osoby prywatnej wiąże się z brakiem dokumentów potwierdzających przynależność do danej rasy, jak również z niemożliwością kontroli stanu zdrowia rodziców. Jest to ważne, ponieważ zwierzęta często obciążone są chorobami dziedziczonymi właśnie po nich. Hodowcy cieszący się dobrymi opiniami często wykonują komplet badań u swoich psów i kotów, by mieć pewność, że mioty, które przyjdą na świat będą zdrowe, choć oczywiście mogą istnieć ustępstwa od tej reguły. Wielu osobom nie zależy jednak na rodowodzie świadczącym o pochodzeniu naszego pupila, dlatego stają oni często przed trudnym wyborem miejsca, w którym będą poszukiwać swojego nowego członka rodziny.

Takim miejscem powinny stać się przepełnione schroniska czy fundacje dla zwierząt. Oczywiście nie ma w nich przeglądu różnych ras, a zwierzęta często są starsze niż byśmy chcieli, co może zniechęcać. Ale jednocześnie są one przebadane i ewentualnie leczone pod kątem różnych chorób, zaszczepione, odrobaczone i przede wszystkim opiekunowie zdołali poznać już ich charaktery na tyle by wiedzieć do jakiej rodziny będą one pasować. Ponad to współpracują one często z domami tymczasowymi, w których zwierzęta te przechodzą procesy socjalizacyjne.

Fundacje dla zwierząt – jak to wygląda?

By mieć pewność, że zwierzak trafi do odpowiedniego domu, w którym zostanie otoczony miłością, proces adopcyjny w fundacjach składa się z kilku etapów; między innymi z wypełnienia ankiety, rozmowy z przedstawicielami fundacji czy wizyty w domu aby sprawdzić warunki, w jakich będzie przybywał czworonóg oraz to jak potencjalny właściciel przygotowany jest na przybycie nowego członka rodziny. Taki proces adopcyjny pozwala na zweryfikowanie tego kto naprawdę gotowy jest podjęcia się opieki nad zwierzakiem, jak również umożliwi danemu pupilowi na dopasowanie najlepszego domu do jego potrzeb. Bo pies, który nie przepada za towarzystwem dzieci nie powinien trafić do domu, w którym będzie przebywał w towarzystwie najmłodszych lub jeśli kot nie dogaduje się z innymi zwierzakami, nie powinien trafić pod dach domu, w którym są już inne czworonogi.

W schroniskach oraz fundacjach ciągle brakuje rąk do pracy, miejsca, a także środków, które pozwolą utrzymać wciąż przybywające do nich zwierzęta. Wspieranie ich szczególnie w dobie pandemii, jest zatem niezwykle ważne aby pomóc im utrzymać się na powierzchni, bo jeśli upadną często setki zwierząt mogą pozostać bez odpowiedniej opieki.

Króliki i gryzonie są również często ofiarami nieprzemyślanych prezentów i poszukują nowych domów za pomocą fundacji dla zwierząt. To tam przechodzą niezbędne badania, leczenie i konieczną kastrację. W przeciwieństwie do zwierząt kupowanych w sklepach zoologicznych, są one przebadane pod kątem pasożytów, zaszczepione i mają wdrożoną odpowiednią dietę, która często pozwala na uniknięcie kolejnych schorzeń. Często zdarza się, że kupując zwierzę w sklepie zoologicznym okazuje się ono chore, a koszt leczenia królików i gryzoni nie jest tani, jak również niełatwo jest znaleźć weterynarza, który będzie w stanie prawidłowo zdiagnozować zwierzaka. Dlatego fundacje takie jak Stowarzyszenie Pomocy Królikom, Okienko życia dla gryzoni i królików czy Azyl dla królików są miejscem, w którym warto rozejrzeć się za nowym przyjacielem.

Na terenie Lublina działa między innymi Schronisko dla bezdomnych zwierząt, Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Ex Lege, czy Stowarzyszenie Pomocy Królikom. W okolicy działa również Chełmska Straż Ochrony Zwierząt – sekcja Lublin.