Dla kotów,  Dla psów

Koronawirus u zwierząt?

Sytuacje, nad których rozwojem nie można sprawować kontroli, często są przyczyną strachu, co z kolei prowadzi do powstawania niezgodnych z prawdą informacji. Strach, wyzuty ze zdrowego rozsądku jest przyczyną irracjonalnych działań, których nikt nie podjąłby się w innej sytuacji. Dokładnie tak stało się w momencie wybuchu epidemii wirusa COVID-19, gdy lęk przed nieznanym doprowadził do skrajnie nieodpowiedzialnych decyzji, których efekty wymierzone zostały w te najbardziej bezbronne istoty – zwierzęta domowe. Ukochane do tej pory psy i koty, dziś masowo wyrzucane na ulice z powodu niepotwierdzonych żadnymi źródłami informacji. Powstałe na skutek plotek przekonanie, że zwierzęta domowe są w stanie zarazić koronawirusem, doprowadziło do sytuacji, w których tracą one zaufanie swoich właścicieli, z członka rodziny stając się czymś zbędnym i niebezpiecznym. Choć wirus COVID-19 stanowi realne zagrożenie, nie ma żadnych powodów by myśleć, że jego nosicielami mogą być nasi czworonożni przyjaciele.

Czym jest COVID-19?

COVID-19 to wirus RNA, inaczej nazywany koronawirusem, który atakuje przede wszystkim układ oddechowy. Infekcje powstałe na skutek wirusa SARS-CoV-2, których zatrważająca ilość doprowadziła do ogłoszenia pandemii i który nieustannie się rozprzestrzenia, przenoszony jest przede wszystkim drogą kropelkową. Dlatego apeluje się o regularne i dokładne mycie rąk, nie dotykanie twarzy i zachowanie dystansu, w szczególności względem osób, które kaszlą lub kichają. Do charakterystycznych objawów wirusa należy wysoka gorączka, kaszel i duszności prowadzące do problemów z oddychaniem, a jego rozwój następuje zazwyczaj w przeciągu czternastu dni. Wiadomo, że dzieci i osoby będące w sile wieku często przechodzą przez infekcję bezobjawowo, w przeciwieństwie do osób starszych i cierpiących z powodu innych schorzeń. Dlatego aby zapobiegać dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusa ważne jest aby ograniczyć kontakty z innymi osobami do możliwego minimum. 

Koronawirus a zwierzęta 

Wiele chorób, które dotyka ludzi, dotyczy również zwierząt – nowotwory, cukrzyca, choroby nerek czy serca. Koronawirusy również mogą być przyczyną dolegliwości, które negatywnie wpływają na samopoczucie naszych czworonogów. W przypadku psów objawem wirusa najczęściej jest lekka biegunka, a koronawirus kotów może powodować zakaźne zapalenie otrzewnej. Istnieją koronawirusy, które mogą być przenoszone zarówno przez zwierzęta, jak i na nie, jednak do tej pory nie potwierdzono aby tak działo się w przypadku COVID-19. Zdaniem światowej organizacji zdrowia (WHO) nie ma żadnych dowodów potwierdzających, że zwierzęta domowe mogłyby zostać zarażone koronawirusem. IDEXX Laboratories, Inc. ośrodek będący liderem diagnostyki weterynaryjnej, po przebadaniu tysięcy próbek pobranych od psów i kotów, 13 marca 2020 ogłosił, że nie wykryto pozytywnych wyników szczepu odpowiedzialnego za koronawirusa COVID-19 u zwierząt domowych. Potwierdza to dotychczasowe tezy ekspertów, mówiące o tym, że wirus ten przenoszony jest między ludźmi. Zaleca się jednak dbałość o higienę po kontakcie ze zwierzakiem, co chroni przed bakteriami, choćby E.coli, które mogą być przenoszone przez udomowione czworonogi na ludzi. Choć nie ma źródeł potwierdzających możliwość przenoszenia koronawirusa COVID-19 na zwierzęta domowe, w przypadku osób chorych odradza im się kontakt z nimi.  

Zwierzęta a dezynfekcja

Większość dostępnych na rynku środków dezynfekcyjnych opartych jest na bazie alkoholu. Intensywne dezynfekowanie otoczenia, a także częste mycie rąk takim środkiem, może wywołać u zwierząt domowych podrażnienie błony śluzowej, a nawet silne zatrucie etanolem, będące stanem zagrożenia życia. Kategorycznie zabrania się stosowania takich środków bezpośrednio na sierść i skórę zwierzęcia.