Dla kotów,  Dla psów

Produkty, których Twój zwierzak nie powinien spożywać

Surowe jajko dla poprawy kondycji sierści? A może czekolada dla psa, który nie daje spokoju prosząc o przysmak, po który Ty chętnie sięgasz? Przecież taka niewielka ilość mu nie zaszkodzi, prawda? Powiedzenie „tanie mięso psy jedzą” nie wzięło się przecież znikąd, a psie żołądki przystosowane są do trawienia wszystkiego, co same mogłyby znaleźć. A co jeśli w tym utartym przez wszystkie te lata przekonaniu nie ma ani krzty prawdy? O tym, co bezwzględnie zakazane w diecie udomowionych czworonogów wie tak naprawdę niewielu właścicieli, a lista produktów, których nie powinien spożywać Twój zwierzak jest naprawdę długa. Wśród szeregu pozycji, które mogłyby wpłynąć negatywnie na delikatne psie i kocie organizmy, wybraliśmy zaledwie kilka i zaprezentowaliśmy w poniższym artykule.

Surowe białko jaj

Awidyna zawarta w surowym białku jaj zmniejsza wchłanialność biotyny, jak również uniemożliwia absorpcję witaminy B i wiązanie aminokwasów. Mitem jest podawanie psu surowego jajka aby poprawić kondycję jego okrywy włosowej. Niedobór biotyny może wywołać odwrotny skutek i doprowadzić do problemów skórnych, a także do wystąpienia biegunek, mogących spowodować odwodnienie będące stanem niebezpiecznym dla udomowionych czworonogów.

Czekolada

Teobromina występująca w nasionach kakaowca jest dla psów i kotów silnie trująca. Niewielka ilość spożyta przez pupila może prowadzić do groźnego zatrucia, którego obawami są wymioty i biegunka. Nie należy ich ignorować, ponieważ czekolada nie tylko uniemożliwia prawidłowe działanie przewodu pokarmowego, ale również może doprowadzić do poważnych uszkodzeń serca i układu nerwowego. Zjedzenie większych ilości może nawet wywołać zawał serca. Szczególnie niebezpieczna dla zwierząt jest czekolada gorzka z dużą zawartością kakao. Jeśli zwierzę zjadło większą ilość czekolady należy natychmiast udać się z nim do lekarza weterynarii.

Awokado

Persin zawarty w awokado jest substancją wyjątkowo szkodliwą dla psich i kocich organizmów. Znajduje się on nie tylko w samym owocu, ale również w nasionach, liściach i korze. Nawet niewielkie ilości spożytej rośliny mogą zagrozić zdrowiu, jak również życiu czworonoga. Wymioty i biegunka są pierwszymi objawami, które powinny zaniepokoić właściciela. Jeśli istnieje ryzyko, że pies lub kot spożył awokado należy udać się z nim do lekarza weterynarii, który podejmie właściwe kroki aby uchronić organizm zwierzaka przed niepożądanymi efektami zatrucia persinem.

Winogrona i rodzynki

Szkodliwa substancja zawarta w owocach winogron nie jest jeszcze znana, wiadomo jednak, że nawet niewielka ilość spożyta przez psa lub kota, może doprowadzić do powstania nieodwracalnych zniszczeń w ich organizmach. W zależności od indywidualnej odporności zwierzęcia, a także ilości spożytych owoców uszkodzenia mogą być naprawdę poważne. Choć winogrona wydają się z pozoru nieszkodliwe, zarówno owoce, jak i produkty z nich zrobione mogą doprowadzić do wymiotów i biegunki, a w skrajnych przypadkach nawet do uszkodzenia nerek. Objawy, na które należy zwrócić uwagę to ospałość, brak apetytu, częstomocz i wspominane wcześniej dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Szacuje się, że już dwa winogrona na jeden kilogram masy ciała zwierzęcia są dawką toksyczną.

Cebula i szczypiorek

Niezależnie od postaci, w jakiej cebula zostanie podana może ona zaburzyć pracę organizmu, wywołując zatrucia, a w przypadku kotów także anemię, prowadząc do rozpadu czerwonych krwinek. Niestety zatrucie tymi warzywami często trudno jest zauważyć, a objawy występują najczęściej dopiero po kilku dniach. W przypadku psów można dostrzec między innymi apatię i ogólne osłabienie, blade błony śluzowe oraz tachykardię i przyśpieszony oddech. Towarzyszą temu również wymioty i biegunki. Wystarczy od 5 do 10 gramów świeżej cebuli na kilogram masy zwierzęcia aby doprowadzić do zatrucia.

Kości

Kości są częstym przysmakiem jakie podaje się psom, choć nie zawsze jest to dla nich zdrowe. Termicznie przetworzone kości – gotowane, usmażone i upieczone – stanowią duże niebezpieczeństwo mogąc doprowadzić do perforacji lub niedrożności jelit. Kość gotowana pod wpływem temperatury traci swoją elastyczność i stają się twarde, a po przełamaniu również ostre. Połknięta przez zwierze kość z ostrymi krawędziami może przebić ściany przełyku, żołądka lub jelit. Szczególnie niebezpieczne są kości drobiowe oraz ości. Pierwszym objawem mogącym świadczyć o niepożądanych efektach zjedzenia takich kości są zaparcia i spadek apetytu lub jego całkowity brak.

Szpinak

Ze względu na szczawiany zawarte w szpinaku podanie go kotu jest bezwzględnie zakazane. Łącząc się z wapniem doprowadzają do odkładania się w nerkach i pęcherzu nierozpuszczalnych w wodzie kryształków szczawianu wapnia. Tym samym prowadzi to do powstania w kocim organizmie kamicy szczawianowo-wapniowej. W jej efekcie dochodzi do bolesnych i często zagrażających życiu zapaleń nerek i pęcherza. Powstałe kamienie są ostre i nieregularne, a fakt, że nie są one rozpuszczalne w wodzie, usunięcie ich z układu moczowego najczęściej wymaga interwencji chirurga.

Powyższe produkty to tylko wierzchołek długiej listy, na której znajdują się jeszcze choćby drożdże, pestki owoców, kofeina czy orzechy makadamia, mogące uszkodzić układ pokarmowy, nerwowy i mięśniowy zwierzęcia. Warto jednak pamiętać, że organizm każdego z nich jest inny, dlatego jeśli po zjedzeniu jakiegoś produktu wystąpią niepokojące objawy należy niezwłocznie udać się do lekarza weterynarii. Zwierzęta podobnie jak ludzie borykają się często z silnymi alergiami, które wywołać mogą również produkty do tej pory nie uznane za szkodliwe. Zdrowie naszych psich i kocich pupili jest kwestią indywidualną i w taki też sposób należy je traktować.