Dla psów

Strach przed burzą

Wzrost temperatur w okresie wiosenno-letnim wiąże się z częstym występowaniem burz. Nagłe wyładowania atmosferyczne budzą strach zarówno w nas jak i naszych czworonożnych podopiecznych. Geneza psiego strachu przed burzą może mieć różne podłoże; w wyniku błędów popełnianych w okresie socjalizacji szczeniaka ze środowiskiem czy po prostu za sprawą nagłego i głośnego wyładowania, które wzbudziło silne przerażenie. Jedno nieprzyjemne skojarzenie może utrwalić się w pamięci psa już zawsze wywołując niepożądane odczucia. Niektóre z psów są w stanie wyczuć nadchodzącą burzę z kilkugodzinnym wyprzedzeniem kojarząc już, że nasilony wiatr, spadek temperatury i deszcz są jej zwiastunem. Już wtedy można zaobserwować zmiany w zachowaniu psa, które objawiać się mogą poprzez:

– dyszenie lub drżenie

– szukanie schronienia

– domaganie się uwagi właściciela

– rozszerzone źrenice

– skomlenie, szczekanie lub wycie

Już wtedy należy podjąć kroki aby uspokoić psa lub choćby ograniczyć nieprzyjemne doznania związane z burzą. Warto również już od najwcześniejszych etapów życia odwrażliwiać go na dźwięki. Wrażliwość na bodźce dźwiękowe są jednym z najczęstszych problemów z jakimi zmagają się psy. Przyzwyczajanie, czyli habitacja jest procesem, który zakłada utracenie starych nawyków. Wymaga wprowadzenia w codzienność psa bodźca, który wywoływał niepożądaną reakcję – w ten sposób można przyzwyczaić pupila do dźwięku odkurzacza, sztucznych ogni, a w tym przypadku również burzy. Można zastosować również metody przeciwwarunkowania poprzez wytworzenie z danym dźwiękiem pozytywnych skojarzeń na przykład za pomocą przysmaków.

Eksperyment Pawłowa

Znanym przykładem przeciwwarunkowania jest eksperyment przeprowadzony przez Iwana Pawłowa, który udowodnił występowanie u psa odruchu warunkowego, czyli tak zwanej reakcji nabytej.

Eksperyment opierał się na podaniu psu posiłku przy jednoczesnym użyciu sygnału dźwiękowego. Poprzez powtórzenie tego zabiegu utrwalił w pamięci psa skojarzenie dźwięku z podawanym pokarmem, aby następnie przy wyłącznym użyciu dźwięku wywołać u psa reakcję jaką było wydzielanie przez niego śliny. Eksperyment ten udowodnił, że pies zaczął reagować na samą komendę, po której w jego logicznym rozumieniu miał otrzymać posiłek. Oznacza to, że poprzez regularne wywoływanie danego bodźca, jesteśmy w stanie utrwalić w pamięci psa konkretne skojarzenie. Można więc przyzwyczaić czworonoga do nieprzyjemnych dźwięków, które mogłyby wydawać się dla niego zagrożeniem. Należy to jednak robić stopniowo, rozpoczynając natężenie dźwięku na poziomie, który nie wywołuje u psa strachu. Wraz z rosnącym natężeniem pies uczy się zachowywać spokój, w czym pomóc mu mogą również ulubione smakołyki lub zabawą. W ten sposób dźwięki te zaczną kojarzyć się z czymś miłym, podobnie jak dźwięk poprzedzający podanie posiłku w eksperymencie Pawłowa.

Odwrażliwienie na dźwięki wymaga jednak czasu i cierpliwości. Warto więc zwrócić uwagę na sposoby, które są w stanie załagodzić towarzyszące strachowi i stresowi objawy, które należy wdrożyć najszybciej od momentu ich wystąpienia.

Co robić, gdy pies się boi?

Przede wszystkim należy pamiętać o zachowaniu spokoju ponieważ psy są w stanie odczytać z mowy ludzkiego ciała emocje, które mogłyby spotęgować u niego niepożądane reakcje. Szczególną uwagę należy zwrócić również na to by nie nawiązywać przesadnego kontaktu z psem poprzez głaskanie, przytulanie czy mówienie, co mogłoby wywołać u niego przekonanie, że lęk, który odczuwa jest uzasadniony, a sama burza stanowi dla niego zagrożenie. Wiedząc, że burza może wywołać u naszego czworonoga strach należy zapewnić mu bezpieczeństwo w domu, a także w miarę możliwości odizolować od bodźców wzrokowych poprzez zasłonięcie okien oraz bodźców słuchowych tłumiąc je choćby przy użyciu podgłośnionego radia.

Można również odwrócić uwagę psa wspólną, uwielbianą przez niego zabawą lub dając mu zabawkę, która skupi ją na sobie. W tym celu można posłużyć się choćby zabawkami typu kong czy kulą smakulą, które dzięki specjalnie przygotowanym otworom wypełnić można ulubionym przysmakiem naszego pupila.

Jeśli jednak pupil nie jest chętny na zabawę warto przygotować dla niego miejsce, które będzie stanowiło dla niego schronienie. Często taką kryjówką staje się przestrzeń pod łóżkiem, stołem a nawet łazienka. Powinny się w nim znaleźć przedmioty, które przywodzą pupilowi na myśl poczucie bezpieczeństwa, jak choćby koc z jego posłania, ulubione zabawki lub element garderoby opiekuna

W skrajnych przypadkach wskazane jest użycie preparatów uspokajających, jednak podanie wielu z nich należy skonsultować z lekarzem weterynarii. Na rynku zoologicznym dostępne są jednak produkty, które przy użyciu naturalnych środków wykazują działania uspokajające. Wśród nich wymienić można przysmaki antystresowe i obroże.

Strach przed burzą naszego psa może być jednak zbyt duży. Jeśli podjęte przez nas działania nie wykazują żadnego skutku, a negatywne reakcje u psa wzmagają się, warto poprosić o radę doświadczonych behawiorystów. Należy pamiętać, że każdy pies jest inny i wymaga indywidualnego podejścia.